Czy można zarazić się koronawirusem od psa?

czy można zarazić się koronawirusem od psa

Media niczym szybkowar podgrzewają napiętą atmosferę wokół koronawirusa. W świetle tego, co się dzieje, nie dziwi mnie, że opiekunowie zwierząt pytają: czy można zarazić się koronawirusem od psa? Jak to w końcu jest?

Dzisiaj w sklepie padło kilka zapytań o preparaty odkażające po dotknięciu zwierzęcia. Ponieważ słyszałam je pierwszy raz w tej pracy, moja reakcja była mniej więcej taka:

czy można zarazić się koronawirusem od psa

Nic nie musieli mówić. Przeczytali w internetach, że jakiś pies w Chinach zaraził się koronawirusem albo zobaczyli infografikę na fanpage’u Ministerstwa Zdrowia. Zanim jednak pojechali oddać psa do schroniska, postanowili złapać za ostatnią deskę ratunku i zacząć myć ręce, jeeej!

Piszę o tym zgryźliwie z pełną świadomością i premedytacją. Rozumiem bowiem strach, jaki budzą kolejne doniesienia na temat tego groźnego czegoś, czym się można, matko kochana, zarazić. Pseudodziennikarze codziennie publikują masę pseudoartykułów i wszystkie mają mniej więcej taki sam tytuł: “Koronawirus w Polsce! Pierwszy potwierdzony przypadek w [tu wpisz sobie miasto, jakie tylko chcesz]”. Zero rzetelności, clickbaity, pierdololo. Nie zrozumcie mnie źle – uważam, że ostrożność i zapobiegawcze podejście jest ok. Nie jest natomiast ok tak zwane sianie fermentu. Czy można zarazić się koronawirusem od psa?

Ministerstwo Zdrowia stwierdziło, że…

…popłynie z prądem i na swojej infografice dotyczącej wirusa napisze, że powinniśmy unikać bliskiego kontaktu oraz podróży z chorymi zwierzętami. Niestety, nie pokażę Wam tego posta, gdyż został usunięty po tym, jak garść sprawiedliwych zwróciła Ministerstwu uwagę na to, że chrzani głupoty.

Przychodnia City-Vet odpowiedziała na to, że…

…chyba coś im nie pykło. Wystosowali taki oto piękny post:

No i proszę – jednak można krótko, merytorycznie, bez zadymy. Weterynarze z City-Vet odnieśli się też w komentarzach pod swoim postem do nowinki z 28 lutego o rzekomym pierwszym zarażeniu koronawirusem u psa:

Można więc odetchnąć, prawda?

Dzięki tobie, koronawirusie, Polacy zaczęli myć ręce!

Umówmy się, zasady utrzymania higieny osobistej, o których tyle się mówi, odkąd wybuchła panika związana z epidemią koronawirusa, to nie jest nic nowego. WHO zaleca rzeczy oczywiste: myć często ręce, nie dawać na siebie kaszleć i kichać przypadkowym ludziom, zakrywać usta i nos podczas kaszlu i kichania. I po prostu – być na bieżąco. Nie ufajmy jednak wspomnianym clickbaitom i pseudonewsom. Jak się okazuje, nawet informacje na kanałach tak “poważnych” jak media Ministerstwa Zdrowia, mogą być przekłamane. Dlatego zachęcam do samodzielnego używania mózgów i sprawdzania wiarygodności tego, co czytacie. A orzekanie tym, czy można zarazić się koronawirusem od psa i o innych kwestiach zdrowotnych związanych ze zwierzętami pozostawcie, proszę, weterynarzom.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *