5 zabawek węchowych dla psa, które zrobisz z niczego

Farsę uziemia rekonwalescencja po zabiegu, mnie – kontuzja nogi. Jakoś musimy sobie z tym radzić, gdy sucz rozsadza energia, a biegać nie można. Jak stworzyć zabawki węchowe dla psa z niczego i pozytywnie go zmęczyć?

Dlaczego zabawki węchowe dla psa są super?

Bo gdy nie masz możliwości zmęczyć psa fizycznie, to jest to świetna alternatywa. Ba, nie powinno być to nawet alternatywą, a nowym elementem waszej codzienności.

Zabawki węchowe dla psa:

  • rozwijają inteligencję
  • podnoszą pewność siebie
  • rozwijają umiejętności węchowe
  • pozytywnie męczą
  • możesz zrobić samodzielnie z przedmiotów, które na pewno masz w domu

Farsa kocha skakać i biegać, jednak aby rana po sterylizacji goiła się prawidłowo, co rusz, muszę piesę stopować. Na domiar wszystkiego w mojej kostce odezwał się stary uraz i długie spacery odpadają jeszcze z tego względu. Musimy sobie radzić inaczej, żeby mój rozbrykany źrebak nie rozniósł nam mieszkania. Czułam jednak, że mata węchowa i zabawka logiczna to mało. Dlatego zainteresowały mnie zabawki węchowe dla psa z rodzaju DIY. Oto 5 pomysłów, które mogę polecić każdemu psiarzowi i każdemu psu.

Z czego można zrobić zabawki węchowe dla psa?

Ze wszystkiego, co będzie dla psa bezpieczne. Unikaj więc małych elementów, które mógłby połknąć. Jeśli używasz materiałów syntetycznych, np. koców czy plastikowych pudełek, to uważnie przyglądaj się psu, czy nie ćwiartuje ich na tyle, aby stały się łatwe do połknięcia. Najbezpieczniejsze są papierowe opakowania po jajkach, zwykłe kartki, rolki po papierze toaletowym i ręczniku papierowym, kartonowe pudełka, itp.

No i smaczki! Koniecznie takie, które dobrze “śmierdzą”. 😉 U nas niezmiennie są to: Alpha Spirit, John Dog i Premiere.

1. Pringles roll

Zanim zrobisz tę zabawkę, kup opakowanie swoich ulubionych Pringlesów lub Chipslettenów i je zjedz. 😉 Środek opakowania umyj. Przygotuj zbędne kartki lub strony wydarte z gazety i zemnij kilka w małe kulki. Na zmianę wkładaj papierowe kulki i przysmaki. Całość zatkaj wieczkiem i daj w obroty psiakowi. Wyciąganie łapą nie wystarczy. Będzie musiał poturlać, popodrzucać, potrząsnąć, aby dostać się do wszystkich smaczków.

zabawki węchowe dla psa

2. Mata węchowa z pojemnika po jajkach

A potem zjedz dziesięć jajek… Żartuję, po prostu je gdzieś przełóż albo jedz stopniowo. Matles (czy jak mówią ludzie niepochodzący z okolic Radomia – wytłoczka) to świetna namiastka maty węchowej. Wystarczy włożyć we wgłębienia smaczki (ja wkładam w co drugie, żeby nie było aż tak różowo) i zakryć wszystkie zmiętymi kulkami papieru. Polecam, jeśli pies nie miał dotąd żadnej zabawki w tym stylu i chcesz sprawdzić, czy taka rozrywka go rajcuje.

zabawki węchowe dla psa

3. Rolka po papierze toaletowym

Zmień życie swoje i swojego psa i przestań wyrzucać rolki po papierze! Ten niepozorny śmieć to wspaniałe narzędzie do zabaw węchowych. W najprostszej wersji wystarczy pociąć w paski krawędzie, wrzucić do środka smaczki i pozaginać paski do środka. Frajda wprawdzie chwilowa, ale mając kilka takich rolek, można już użyć ich jako elementy większej, węchowej układanki. 😉

zabawki węchowe dla psa

4. Rulon z koca i rolek po papierze

Z rzeczy DYI to mój zdecydowany faworyt! Podłapałam patent na którejś psiej grupie i daję to Farsie niemal codziennie. Bierzesz kocyk (najlepiej mniejszych rozmiarów), na środku układasz smaczki i zawijasz go w rulon. Przekładasz go przez dwie lub trzy rolki po papierze i rzucasz psu na pożarcie (gdy nie mam na podorędziu rolek, to robię alternatywnie supły na końcówkach rulonu, ale nie za mocno, żeby Farsa zdołała je rozwiązać). Na 15 minut masz zwierza z głowy!

zabawki węchowe dla psa

5. Koc jako mata węchowa

I na koniec jeszcze jeden banał! Tym razem przyda ci się duży koc. Układasz na nim smaczki i zaginasz miejsca, w których leżą. Im większy koc, tym więcej zagięć i więcej zabawy! Jeśli pies dopiero zaczyna przygodę z zabawami węchowymi i nie do końca wie, w których zagięciach szukać, możesz mu na początku trochę “podpowiedzieć”.

Cały twój dom może stać się matą węchową!

Oczywiście te wszystkie rozwiązania pojedynczo nie zajmą psa na długo. Zwłaszcza, jeśli ma on już rozwinięte umiejętności szukania smaczków nosem. Natomiast, gdy wszystkie pomysły połączymy… to już inna historia. Ja obecnie robię matę węchową w całym salonie. Stosuję wszystkie wyżej opisane patenty, dorzucam zabawki nie-DIY, resztę smaków chowam w jamie kociego drapaka, pod dywanikiem, pod fotelem i w innych skrytkach. Farsa aż drży, aby usłyszeć magiczne: “szukaj” i złapać je wszystkie. Polecam wszystkim z różnych względów uziemionym.

Jeśli macie swoje patenty na takie zabawy, to podzielcie się nimi w komentarzach. Sama chętnie się zainspiruję na kolejne, “ciężkie” dni. 😉

One thought on “5 zabawek węchowych dla psa, które zrobisz z niczego”

  1. Świetny pomysł z tym kocem i z rolkami 🙂 wypróbujemy dzisiaj, akurat mam nadmiar kocy w domu 🙂 My używamy mat węchowych i pojemników po jajkach. Kolejna inspiracja się przyda 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *