Długo odkładałam ten temat, bo spacerowy savoir-vivre wydał mi się oczywisty. Im dłużej jednak mam Farsę, tym bardziej widzę, że pewne niepisane zasady wcale takie jasne dla wielu nie są. Jak nie być skończonym chamem wobec spotkanego na spacerze psiarza? Nie pozwól „bombelkowi” podchodzić do obcego psa Zacznę historią z dzisiaj, która jednak przytrafiała mi […]



